Archiwum maj 2005, strona 1


Bez tytułu
Autor: kochanka_diakona
04 maja 2005, 18:07

nie ma  nikogo.nie chce juz miec.nikogo nigdy nie bylo gdy tego potrzebowałam.teraz nie chce juz wcale.bawcie sie dobrze-beze mnie.przeciez nigdy nie bylam do tego proszona.nigdy zadna z diewczyn nie zaprosiła mnie na wspolne zakupy,wyjazd,urodziny czy cos.nie to nie.obejde sie bez czyjejkolwiek łaski.do tego mam sie wyprowadzac w ciagu najblizszego roku.do kołobrzegu.nie chce.wcale nie chce.znam tam z 4 osoby.wiec juz totalna gleba.nikogo bliskiego tak do konca.chociaz...juz dzis chyba 2 ostatnie osoby,tylko nie wiem kto pierwszy spierdolił sprawe.bosh,jak ja was wszystkich nienawidze.WSZYSTKICH.łacznie z hania.i alą.i karoliną.i evą.i f.

bo

czuje sie chujowo,denerwujecie mnie,chce mi sie płakac,zastanawiam sie czy nie jestes w ciązy,nie mam z kim pogadac,wszyscy mnie zlewają,nienawidze byc w cieniu.i teraz wiem.przyjaznie to zludzenia.zwiazki to zludenia.emocje to zludzenia.bo rano mialam ich setki.a teraz nie ma nic.nic.nic.

pie do lcie sie.

podpisano Chimera .

ahh znowu moje 'i ' ma zbyt kwadratowa kropke.

pięknie,pieknie-pięknie!
Autor: kochanka_diakona
03 maja 2005, 22:25

najskuteczniejsza terapia odstresowywująco motywująco rozweselająca?tańce irlandzkie!na rynku w tg grała dzis kapela folklorystyczno irlandzko metalowo bluesowa co sie zwała donegal.ojeje jak fajnie sie tanczy tance irlandzkie z zatwardziałymi blekowcami i 12 letnimi hipiskami:D od 19 do 22 tanczyłam non stop.pogo tez bylo.na srodku rynku.i tanczyłam w deszczu.pod latarnią.z panem z pięknymi wlosami do pasa.ktory sie do mnie ładnie usmiechał.i ja usmiechałam się do wszystkich.pokochałam muze irlandzką.skrajne wycienczenie,nie potrafiłam złapac powietrza,w dlugiej sukni nie nadązałam za resztą:D jeeeee!!!!ja chce jeszczeeee!!!!

ps.

cudowne uczucie gdy morke wlosy uderzają o plecy i ramiona,gdy czyjes przyklejają sie do mojej twarzy w szerokim usmiechu i zamachu ustami.gdy dostaje sie w piszczel a ty pakujesz lokiec w zebra.cudowne uczucie gdy kumpel z bractwa w nagrode za wytrwałosc i wytrzymało9sc kupuje ci tymbarka,specjalnie wisniowego,bo wie,ze tego uwielbiasz.gdy matka nie mowi nic ze wracasz za pozno do domu tylko cieszy sie,ze w koncu sie usmiechasz.niech ta chwila trwa.

to co ostatnio czesc 2
Autor: kochanka_diakona
03 maja 2005, 12:31

kolczykiem po zębach.tantum verde po języku.bo fajnie nic nie czuc chociaz przez chwilę.bo jestem dzis brzydka i gruba.bo nie che mi się pisać nowych notek.bo moja matka juz sama przyłapała ojczyma na uroczych zabawach z tą kurwą.bo ta kurwa bedzie obcięta na łyso i bedzie zaliczała zębami krawężniki.bo jesteem gorsza od nazistów.bo jestem agresywna,podła i nie znam słowa litosc.bo nowe zdjęcie na deviantart pt belle niejest dzis mną.bo oddaje moje stany emocjonalne.nie jestem ostatnią belle.
"ty tak ty,patrzyłes w oczy mi,a potem w plecy nóż,a potem nie bylo cie już(...)wypierdalaj z tąd"
wynieśc się z tego zadupia,najdalej.
delight 'to jest we mnie

We sing the death song kids,because we've...
Autor: kochanka_diakona
01 maja 2005, 14:07

hipokryci.